niedziela, 24 stycznia 2010

Huśtawka

Wspominając Dzień Babci gościliśmy u prababci Irenki. Agata po raz pierwszy w życiu zasiadła na huśtawce. Misiatej bardzo spodobało się to bujanie. Pamiętam, że Małgosia będąc w tym samym wieku reagowała na próbę huśtawkową płaczem i dopiero gdy miała jakieś 1,5 roku polubiła tę zabawę.
Dziewczyny różnią się właściwie pod każdym względem. Odmienność temperamentu i sposobu zdobywania nowych umiejętności u dziewczynek zapewnia mi całkowicie nowe doświadczenia macierzyńskie. A w tym cały urok!

Brak komentarzy: