Podczas wieczornej kąpieli Małgosia myła samodzielnie ząbki kontrolując jakość szczotkowania w lusterku. Nagle ze swoim lustrzanym odbiciem odbyła taką oto rozmowę:
- Lustereczko, lustereczko powiedz czy jestem ładna (tu nastąpiła chwila ciszy na szukanie rymu) ...jak ciasteczko?
- Taaak, jesteś ładna.
- O! Fajnie.
- Lustereczko, lustereczko powiedz czy jestem ładna (tu nastąpiła chwila ciszy na szukanie rymu) ...jak ciasteczko?
- Taaak, jesteś ładna.
- O! Fajnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz